33 najczęściej źle wymawiane angielskie słowa – część 3

Dzisiaj ostatnia odsłona cyklu wpisów, w których dokonuję subiektywnego przeglądu najczęstszych błędów w wymowie.

  1. England, English – rozumiem zdziwienie, gdy uczniowie dowiadują się, że żaden z tych wyrazów nie zaczyna się od dźwięku [e]. Czytamy je odpowiednio ['ɪŋglənd] i ['ɪŋglɪʃ].
  2. vehicle – jeśli ten wyraz komuś wygląda dziwnie, to pewnie i brzmi dziwnie, ponieważ czyta się go ['vi:ɪk(ə)l].
  3. journalist – błąd w tym wyrazie wynika z niewiedzy, jak czytamy literę „j” w języku angielskim. Może i z wyglądu zalatuje językiem francuskim, ale czytamy ['dʒɜ:nəlɪst].
  4. bought – tu z kolei uczniowie najczęściej mylą tę formę czasownika, którą czytamy [bɔ:t], z rzeczownikiem boat, którego wymowa to [bəʊt]. To ważne, chyba że komuś nie zależy, czy mówi „ja łódka książka”, czy też „ja kupiłem książkę”.
  5. apple – błędna wymowa ['eɪp(ə)l] pewnie wynika z analogii do April, który czytamy ['eɪprəl]. Angielskie „jabłko” wymawiamy jednak z szerokim uśmiechem ['æp(ə)l]. Fakt, wraz ze wzrostem liczby spółgłosek po dźwięku samogłoskowym maleje prawdopodobieństwo, że ten dźwięk samogłoskowy będzie długi bądź będzie dyftongiem, ale w przypadku trzech spółgłosek obok siebie zależność ta płata psikusy.
  6. mirror, error – piękne wyrazy, które wyglądają na skomplikowane i długie, a czyta się je krótko ['mɪrə(r)] i ['erə(r)]. Oczywiście, w wersji brytyjskiej języka angielskiego finalne [r] uświadczymy głównie tylko wtedy, gdy kolejny wyraz zacznie się od dźwięku samogłoskowego.
  7. clothes, worked – tak, angielskie końcówki różnie się zachowują, ale akurat ani -es, ani -ed nigdy nie czytamy tak, jak się je pisze, choć każda z końcówek ma aż trzy możliwe sposoby wymowy (odpowiednio [s], [z] i [ɪz] oraz [t], [d] i [ɪd]). Te wyrazy czytamy krótko [kləʊðz] i [wɜ:(r)kt]. W przypadku „ubrań”, które czytamy [kləʊðz], ważne jest też zrobić dyftong [əʊ], bo jeśli zrobimy zwykłe [ɒ], to mogą nam wyjść „szmatki”, które czytamy [klɒθs].
  8. with – tu w sumie specjalnych błędów nie zauważyłem poza zwykłym nieużywaniem dźwięku [ð], reprezentowanego przez litery „th”. Polacy najczęściej czytają [s], [z] bądź [t] i choć tak, te dźwięki są podobne, bo wszystkie są przedniojęzykowe, to jednak język angielski i pod tym względem (znów) okazuje się bogatszy od języka polskiego.
  9. dumb – krótka piłka: w zbitkach liter „mb” nie czytamy „b”, zatem powiemy [dʌm], a nie [dʌmb].
  10. mayor – podobne zdziwienie dotyczy tego wyrazu, gdyż na pierwszy rzut oka (lub dziesięć) wymowa nie odzwierciedla pisowni. Mówimy [meə(r)]. Uczniowie często czytają ['meɪdʒə(r)], ale tak wymawia się wyraz major (główny, najważniejszy, największy, poważny, kierunek studiów)
  11. restaurant – ten wyraz jest pochodzenia francuskiego i angielska wymowa poniekąd to odzwierciedla. Jako że jednak w języku angielskim nie mamy nosowych samogłosek, które stanowiłyby osobne fonemy (to znaczy miały wartość różnicującą ze „zwykłymi” samogłoskami) czytamy go ['rest(ə)rɒnt], a nie [rɛstɔrɑ̃].

Tak oto kończy się moja prywatna lista 33 błędów, które według mnie są nagminne. Nie są to jednak wszystkie błędy, o nie! Tak naprawdę w niektórych przypadkach trudno mi było zdecydować, jakie wyrazy wybrać, ale decyzja musiała zostać podjęta. A czy Wy macie jakieś przykłady, które uważacie za warte omówienia, albo błędy, które Was prześladują bądź prześladowały lub też z którymi wiąże się jakaś anegdota?

Uwaga: wpis zawiera symbole IPA (International Phonetic Alphabet, czyli Międzynarodowy alfabet fonetyczny). Bez odpowiedniego wsparcia ze strony oprogramowania możliwe jest, że w miejscu właściwych znaków Unicode pojawią znaki zapytania, kwadraty i inne niefonetyczne symbole. Ponadto jako anglista, nie amerykanista, siłą rzeczy mówię tu o brytyjskiej wersji języka angielskiego. Więcej o symbolach, ich znaczeniu i wymowie znajduje się we wpisie Angielska fonetyka: zarys dźwięków.

6 comments on “33 najczęściej źle wymawiane angielskie słowa – część 3
  1. Dorzuciłbym jeszcze „determine”. Jestem studentem filologii, a jedna z koleżanek przeczytała „determines” jako ['determynz] z polskim „y”. Ręce i nogi opadają. Ale była na specjalności, gdzie jest literaturka, a język to sprawa poboczna. Niestety.

    • Wiele osób nie rozróżnia długich i krótkich samogłosek, mając poprawną wymowę gdzieś bardzo głęboko, a później jest wielki płacz i zgrzytanie zębów, bo ani inni ich nie rozumieją, ani oni nie rozumieją innych.

  2. Fajny blog. Już po kilku minutach czytania wyszło na to, że muszę bardziej popracować nad wymową :). A co do błędów w wymowie – jak słyszę [faszjon] to mnie krew zalewa. I odnośnie słówka answer – wydaje mi się, że ze względu na zgrabny żarcik językowy pewnej strony z ciuchami, będzie więcej osób, które będą mówić [ansłer].

    • Dzięki! :D Miło mi, że pomogłem zniszczyć kolejną różową bańkę wokół głowy. ;) Co do „answear”, to dopóki się ludzie nie nauczą poprawnej wymowy, dopóty będą się dziwić, że ktoś dziwnie na nich patrzy lub w ogóle ich nie rozumie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>